Strona 5 z 512345

  Wysłano: Wto Lut 07, 2006 11:40 am
artegence -- lider agencji interaktywnych w Polsce --
poszukuje programisty ActionScript z minimum rocznym doświadczeniem w programowaniu OOP (ActionScript 2).
Osoba zatrudniona na tym stanowisku będzie brała udział w tworzeniu zaawansowanych aplikacji webowych po stronie klienta przy użyciu Flash 8, docelowo również Flex 2.

Jeśli masz odpowiednie doświadczenie, cechy osobowości i kompetencje zapraszamy Cię do przesłania CV, portfolio oraz listu motywacyjnego na adres rekrutacja@artegence.com (w tytule prosimy podać nr ref: Praca/Artegence/ActionScript/06/02).

Cechy osobowości:
- Umiejętność pracy w zespole,
- Umiejętność szybkiego przyswajania wiedzy,
- Odpowiedzialność,
- Dociekliwość,
- Pogodne usposobienie,

Kompetencje:
- Biegła znajomość ActionScript 2.0
- Bardzo dobra znajomość XML
- Znajomość Photoshopa na potrzeby optymalizacji bitmap pod Flasha
- Praktyczna znajomość technik projektowania obiektowego
- Czytanie ze zrozumieniem anglojęzycznych dokumentacji

Mile widziane:
- Znajomość obróbki video
- Znajomość AJAX
- Znajomość XHTML
- Znajomość ActionScript 3
- Znajomość języka angielskiego,

Zakres obowiązków:
- Projektowanie i implementowanie komponentów
- Projektowanie pakietów klas na bieżace potrzeby projektów tworzonych przez agencję
- support istniejących stron wykonanych w technologii flash
- integracja umieszczonych na stronach elementów Flash z technologiami WEB 2.0 (AJAX, DWR etc) poprzez ExternalInterface

Do aplikacji prosimy tradycyjnie dołączyć klauzule: "Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych do celów rekrutacyjnych, zgodnie z Ustawą o Ochronie danych Osobowych z dnia 29.08.1997r. (Dz.Ust. Nr 133 poz. 883)".

Termin zgłoszeń upływa 1 marca 2006 r. Z wybranymi osobami skontaktujemy się do dnia 10 marca 2006 r.

------------------
Artegence jest wiodącą agencją mediów interaktywnych, której głównym celem oraz zakresem działalności jest budowanie strategii obecności firm i produktów w mediach interaktywnych i tworzenie rozwiązań wspomagających marketing. W okresie naszej dziesięcioletniej obecności na rynku usług interaktywnych zdobyliśmy bogate doświadczenie oraz uznanie światowych koncernów i liderów rynku. W tym czasie zdołaliśmy zdobyć wszystkie istniejące branżowe wyróżnienia (20 głównych nagród za kreację i marketing) m.in. Cyberkreatura, Złoty Tytan, Złote Strzały, nagrody Klubu Twórców Reklamy (2004 i 2005), Złote Orły 2004 Ukoronowaniem tych nagród było pierwsze w historii Grand Prix dla agencji interaktywnej, zdobyte przez Artegence w rywalizacji z całą branżą reklamową (agencje ATL, BTL) na festiwalu Kreatura 2005.Od 1995 roku Artegence zrealizowała ponad 300 projektów m.in. dla: Era GSM, AIG PTE, Allianz Polska, Bank Zachodni WBK, Commercial Union, Kompania Piwowarska SA, Mc Donald's, PGNIG SA, Sony, PSB oraz wielu innych firm.
Sekcja: Giełda ofert: Poszukuję/Kupię/Sprzedam/Zlecę/Współpraca · Odsłon 551

· 

  Wysłano: Sro Lip 13, 2005 2:25 pm
Witam, statystyki portalu : http://rozek.avx.pl/statystyki.htm

Reklama banerowa
W reklamie banerwej mamy dla Państwa dwie propozycję:

* Baner górny - pole reklamowe umiejscowione na górze każdej strony.
* Box - pole reklamowe umiejscowione po lewej stronie serwisu

Wszystkie ceny to ceny netto za miesiąc wyświetlania *

Reklama na wszystkich stronach
Banner*a* , czyli pole reklamowe umiejscowione na górze każdej strony. - 300,00 zł
Banner*b*, czyli pole reklamowe umiejscowione na dole każdej strony (100% szerokości,box) - 500,00 zł

Warunki:
1. Dopuszczalne rozmiary banera 468*60 do 18 kB.
2. Dopuszczalne rozmiary boxów: 760*60 do 30 kB.
3. Format plików: gif statyczny, gif dynamiczny, jpg, flash

-----
Mailing

Jest to list poczty elektronicznej w formie pliku tekstowego (.txt) lub html wysłany do użytkownika konta pocztowego na naszym portalu lub konta pocztowego będącego w naszej bazie firm i instytucji. .
Wszystkie ceny to ceny netto za wysyłkę jednego maila.

1k - tekst - 0,05 zł
2k - tekst - 0,10 zł
3k - tekst - 0,20 zł
10k - html - 0,10 zł
20k - htmlt - 0,20 zł
30k - html - 0,20 zł

(Obecnie w bazie jest ponad 700 adresów.)

-----

Kampanie reklamowe

Dla klientów, którzy planują na naszym portalu szereg akcji reklamowych proponujemy wykupienie usługi o nazwie kampania reklamowa. Jest to jednorazowa reklama w wielu wariantach na naszym portalu. Klient otrzymuje do 50% upustu na zamieszczane reklamy

500 zł - 10%
1000 zł - 20%
1500 zł - 30%
2000 zł - 40%
3000 zł - 50%

Warunki:
1. Przedpłata za reklamę w wysokości 50%.
2. Minimalna kwota zamawianej rekalmy to 500 zł netto.

Program patronacki - sponsor serwisu

W ramach pakietów patronackich Patron otrzymuję stałą reklamę banerową na sponsorowanym serwisie, zostanie umieszczone logo sponsora w treściach i w stopce serwisu. A także otrzymuje możliwość darmowego rozsyłania informacji po naszej liście milingowej o własnych promocjach i produktach.
Wszystkie ceny to ceny netto za miesięczny sponsoring serwisu.

Główny sponsor portalu,strona główna - 300,00 zł
Katalog, ogłoszenia, lokale-- - 250,00 zł
Gazeta, imprezy - 200,00 zł
Prezydencki czat, gość czata - 200,00 zł
Pozostałe serwisy - 50,00 zł

Warunki:
Format plików: gif statyczny, gif dynamiczny, jpg, flash

-----
UWAGA!:
Materiały reklamowe prosimy dostarczać pocztą elektroniczną w formie załączników pod adresem: pawel.storoz@opengeo.pl

Zamówienia i warunki płatności:
Zamówienia reklam dokonuje się na odpowiednim formularzu. Zamówienie określa liczbę zamawianych emisji, czas trwania kampanii, lokalizację i ewentualne dodatkowe warunki. Za zamówioną reklamę Reklamodawca zobowiązany jest zapłacić wynagrodzenie na podstawie wystawionej faktury VAT.

Pozdrawiam.
Sekcja: Giełda ofert: Poszukuję/Kupię/Sprzedam/Zlecę/Współpraca · Odsłon 414

  Wysłano: Wto Mar 06, 2007 09:33
Trochę sezonu już mineło i w zasadzie można popatrzeć na to, jakie zmiany udało się już wprowadzić. Pozwolę sobie trochę powklejać własne wypowiedzi z pierwszego posta żeby nieco zweryfikować rzeczywistość z marzeniami...

1. Oprawa meczu
Czy naprawde tak ciężko jest wyłączać światła na każdej prezentacji i zamontować dwa/trzy światła na górze, które latałyby sobie bezwiednie po publiczności? Dlaczego tylko pierwszy mecz na otwiercie sezonu ma mieć efektowny wstep? Mamy multuimedialne reklamy, przez co pole do popisu zwiększa się diametralnie. Można zatrudnić osoby, które zajmą się przygotowaniem odpowiednich animacji, które będziemy wykorzystywać w trakcie meczu.
Jak na razie jest chyba wielki plus. W końcu mamy efektowne otwarcia odpowiednio zagrzewające zawodników ipubliczność do meczu. Podoba mi się pomysł z wprowadzeniem sztucznych ogni czy co oni tam wystrzeliwują w powietrze, nawet pomimo smrodu. Widać teraz, ze tak na prawdę była to chyba najłatwiejsza rzecz do zrobienia a przynosi wiele radości.

2. (...) przyznam, ze już dawno nie widziałem, żeby klub kibica wyszedł z jakąś ciekawą inicjatywą. Jako prezez z nieograniczoną ilościa wolnego czasu, sam bym sie tym zajął.
Chyba wypada mi cofnąć to co powiedziałem, bo Kosynierzy spisują sie na mój gust bardzo dobrze. Jest efektowna oprawa co mecz, jest jedyny głośny doping na spotkaniach o nic i co najważniejsze - widać, że Wam się chce i że macie pomysły. Wprowadzenie naszej wersji Horto Magiko jest chyba największym strzałem w "10" - gdyby tylko udało się znaleźćjakiś sposób na namówienie większej ilości ludzi do spiewania tego, to już byłbym w raju. Jednej rzeczy mi jednak brakuje - mianowicie fajnym pomysłem byłoby włączenie większej ilości publiki do dopingu - nie tylko poprzez śpiewanie, ale też poprzez jakies kartki, dodatkowe flagi, cokolwiek. WIem, że to wszystko kosztuje, ale może da się jakoś dojść do porozuymieia z władzami, żeby nieco wspomogły finansowo Klub Kibica?

3. Do oprawy meczowej wliczają się również moim zdaniem 5-10 stronowe programy, przygotowywane na każdy mecz. Coś a'la tej gazetki, która kiedyś była.
Tutaj, jak narazie, straciłem jakąkolwike nadzieje. Nawet na najbliższe lata. Nie ma ludzi, którzy mogliby się tym zająć, ale co najwazniejsze, nie ma jeszcze takiego zbycia (mimo, że o dziwo Orbita jest w większości przypadków pełna). Ale licze, że powrócimy do tematu kiedy znowu będziemy mieli nieco więcej kasy i będzie można ją wydawać na takie drobne pierdoły.

4. Ważną rzeczą byłoby zatrudnienie odpowiednich osób na odpowiednich miejscach.
Łuczak prezesem...

Dodatkowa rzecz- tj. współpraca z mediami, również nam nie najlepiej wychodzi. Fakt, mecze Śląska sa co jakiś czas na TV4 a na Polsacie Sport zagościł w końcu program o koszu, ale nie do końca o to chodziło. Nadal nie ma współpracy lokalnych mediów z klubem. Jest radio, które ogłasza nadchodzące mecze, ale to jest wszystko. Idąc po mieście w dniu meczu nie ma ani jednej reklamy, ani jednego bannera, kompletnie nic. Na PO się to zmieni (szczególnie na czas finałów), ale to i tak za mało. Najbardziej boli brak współpracy z lokalną telewizją. Wykupienie licencji kosztuje i nie jest to łatrwa sprawa (o czym już się przekonaliśmy), ale odkąd TVP3 zrobiła się telewizją informacyjną mam wrażenie, że co raz mniejszy czas na lokalne pasma jest tylko kwestią czasu.

Czasem się zastanawiam, czy widząc jak dużo rzeczy można zrobić, nie założyć jakieś forumowej inicjatywy z kilkoma osobami z nszego działu, zainwestować trochę kasy na początek i zrobić właśny biznes nakręcający Śląsk. Boss od pomysłów, Bylyn od produkcji, a Bylyn od dystrybucji. I wszyscy bylyniby uśmiechnięci ...
Sekcja: WKS Śląsk Wrocław · Wiadomości: 35 · Odsłon 7995

  Wysłano: Sob Sty 12, 2008 12:20 am
Transmisje meczów - cd.

Brak transmisji w telewizjach kablowych doprowadza do białej gorączki wszystkich, ale wygląda na to, że winni są właściciele "kablówek". Dzisiaj w rozmowie z naszym dziennikiem Arkadiusz Krygier, prezes KS Turów całkowicie zdementował pogłoski, iż brak lokalnych transmisji jest jego winą. "Nikt formalnie nie wystąpił do nas z zapytaniem o możliwość transmisji - mówi Krygier - co więcej dowiedziałem się, że pierwsze kilka meczów było rozpowszechniane bez żadnych ustaleń s właścicielem praw, a więc z KKS Turów Zgorzelec S.A.".

"Sprawa jest bardzo prosta i nie ma tu żadnych tajemnic - dodaje – abym mógł wyrazić zgodę muszę otrzymać zapytanie. Jako klub związaliśmy się z Telewizją Polską, która obsługuje dla nas lokalne spotkania w ramach pucharu ULEB oraz za zgodą telewizji Eurosport 2 (jeśli jest taka możliwość) nadaje mecze rozgrywane za granicą jak to miało miejsce w przypadku meczu ze Strassburgiem i będzie miało w przypadku Hapoel Jerozolima. Sygnał jest produkowany na nasze zlecenie i co za tym idzie koszty z tego wynikające są pokrywane także przez nas.
W związku z zaistniałą sytuacją i zamieszaniem, które powstało przy okazji ostatniego meczu przelejemy na papier ofertę i formułę skierowaną do lokalnych telewizji kablowych, którą złożyliśmy im ustnie przy okazji pierwszego meczu. Wyrazem naszej dobrej woli jest fakt, że pierwszy mecz z Eiffel Towers Den Bosch był transmitowany przez TV Tomków za naszą zgodą. Kwestia transmisji kolejnych meczy miała być przedmiotem ustaleń między nami, a tą telewizją. Bardzo nam zależy na zgorzeleckich kibicach, ale skoro lokalny nadawca nie jest tym zainteresowany, to przecież nie możemy się jemu narzucać. Każdorazowy koszt udostępnienia transmisji wyceniliśmy na 2000 zł, co bardziej jest traktowane jako symboliczna opłata niż wykupienie profesjonalnej licencji. Co więcej w trakcie przerw zawsze można puszczać reklamy, które są w stanie bardzo szybko zrekompensować poniesiony koszt nie mówiąc już o zarobku. Nie mniej jednak jak już wcześniej wspomniałem jest to jedynie sugestia z mojej strony. Mimo tego nie przedstawił inicjatywy współpracy. Nie trafił do nas fax, mail ani też telefon. Zdecydowano się na samowolę.
Chciałbym poinformować kibiców, że w związku z awansem PGE Turów Zgorzelec do PLAY OFF Eurosport 2 wyraził zainteresowanie transmisją naszych meczy. Ostateczna decyzja będzie zależała od wyników losowań i oceny atrakcyjności rozgrywanych meczy. Mamy więc produkt, o który zabiegają najlepsi."

O techniczne wyjaśnienie sprawy poprosiliśmy koordynatorkę sportu TVP Wrocław Danielę Stadniczenko:

"Producentem jest TVP Wrocław i to do niej należą prawa licencyjne. Przekazanie sygnału może nastąpić wyłącznie w przypadku zgody TVP Wrocław w porozumieniu z KKS Turów S.A. Nie jest to jednak jedyne ograniczenie, bo wyłączne prawa do transmisji pucharu ULEB ma Eurosport i tylko w przypadku kiedy ich zgoda zostanie udzielona mamy prawo do transmisji. Spełniamy zapisy licencyjne, które mówią, że może to być telewizja regionalna, która nie nadaje więcej niż 50% sportu w swojej ramówce. Pozwolenie jest udzielane wyłącznie TVP Wrocław i bez zgody Eurosportu zgody nie możemy przekazywać sygnału jakiejkolwiek innej stacji telewizyjnej. Taka sytuacja miała miejsce podczas ostatniej transmisji w Strasburgu, kiedy zgoda dotarła do nas dopiero w poniedziałek. Otrzymaliśmy wówczas zgodę jako TVP i w pozwoleniu nie było mowy o przekazywaniu sygnału komukolwiek.”

Informacje o przekazywaniu sygnału znajdują potwierdzenie choćby na stronach Telewizji Tomków (patrz załączniki), która 29 września 2007r. i 06 listopada 2007r. opublikowała informację o transmisji meczu na żywo z Tipsport Arena w Libercu.

Choć sprawa nie przedstawia się kolorowo, to pozostaje nadzieja, że TVP Wrocław w końcu zaistnieje w Zgorzelcu. Nadzieja nie pozostaje tylko w obszarze marzeń tym bardziej, że jak potwierdza koordynator sportu TVP Wrocław, Daniela Stadniczenko prace w tym zakresie trwają: "To się dzieje już od dwóch lat. Musimy zmienić nośniki sygnału. Wtedy zarówno Zgorzelec jak i Kotlina Kłodzka będą miały czysty sygnał. Niestety jest do bardzo duże przedsięwzięcie, dlatego musi być wykonywane etapami."
Sekcja: na każdy temat · Wiadomości: 70 · Odsłon 5215

  Wysłano: Wto Sie 14, 2001 5:12 pm
CYTAT

Czy w podanej cenie zawarta jest gwarancja zwrotu pieniędzy w przypadku nie akceptacji kupującego, a jeśli tak, to jaki jest termin zwrotu.
CYTAT

Kupując "na odległość" nie mając opcji "money back" ponosimy spore ryzyko.
CYTAT
Trzeba też poznać rodzaj materiału. To, że będą to  w 100% mikrowłókna syntetyczne, to jeszcze niewiele mówi.[...] Bywają mikrowłókna bardzo drażniące
CYTAT
Bywają natomiast mikrowłókna bardzo drażniące, np. przed dwoma laty, f-ma Reebok, zrobiła promocje takiej tandety w Polsce (w tonacji czarno -biało -czerwonej), na zawodach widuję, że  wielu z nas dało się nabrać (pomijam już idiotyczny krój spodenek).
CYTAT
Chciałbym wiedzieć - o ile to nie tajemnica handlowa - kto będzie producentem.
CYTAT
Wiadomo też, że reklama publiczna słono kosztuje. W naszym zaś przypadku - przyjmując zainteresowanie rzędu 30 szt. - za kwotę niespełna 2tys. zł, sponsor, docierałaby do masy potencjalnych klientów. Nawet ja, w ostatnim tygodniu, przeczłapawszy ok. 80 km, minąłem kilkanaście tysięcy ludzi.
CYTAT
jeżeli koszula będzie posiadała oprócz reklamy naszej witryny, logo producenta, to będę się mocno zastanawiał czy wydać na nią 65zł.
CYTAT
nie widzę w tym żadnej gratyfikacji / upustu za nabycie tego uniformu, zważywszy, że jesteśmy w okresie powszechnej posezonowej wyprzedaży
CYTAT
Dla porównania, t-shirt'y Nike'a na ostatnim maratonie w-skim można było nabyć za niespełna 50% ceny detalicznej, nie mówiąc o leginsach i innych akcesoriach. Wielu z nas jeÄ˝dzi na maraton berliński, a tam zawsze są ogromne możliwości taniego zakupu.
CYTAT
Paweł, czy ty biegasz rano w Kabatach? A może wiesz kim jest ten runner trenujący boso? Widziałem go jak zrobił boso po szyszkach co najmniej 20 km.


Nie biegam po Kabatach. Może za miesiąc zacznę.

Pomyślałem o koszulkach, bo przyszło mi do głowy, że (a) przyjemnie byłoby promować naszą stronę, (b) miło byłoby spotkać kogoś nieznajomego biegającego w takiej koszulce, (c) trochę ze snobizmu - popatrzcie to ja należę do elity internetowych biegaczy.

Pomysł, żeby były to koszulki z dobrego materiału, a nie z bawełny przyszedł mi do głowy, bo mam już sporą kolekcję koszulek bawełnianych, które dostałem przy okazji różnych biegów. Poza tym cieszy mnie posiadanie rzeczy dobrej jakości.

Pomysł, żeby zająć się organizacją koszulek przyszedł mi do głowy, bo pomyślałem, że warto  byłoby po latach biegania dać coś społeczności biegaczy, do której czuję ogromny sentyment. Dzisiaj na przykład w salonie samochodowym spotkałem człowieka, który tam pracuje, który podszedł do mnie i zagadnął, czy będę biegał jutro w Radzyminie. Od razu poczułem dużą do niego sympatię. Jak spotkam nieznajomego w koszulce bieganie.pl, to tym serdeczniej do niego pomacham ręką.

Może nie ma sensu przygotowywać tych koszulek. Alternatywą byłoby może przygotowanie szablonu i wskazanie gdzie można zrobić nadruk na koszulkę. Ale mam przeczucie, że z takiej oferty skorzystałoby może 5 osób. Muszę to wszystko przemyśleć.

(Edited by PAwel at 7:13 pm on Aug. 14, 2001)
Sekcja: Melanż · Wiadomości: 105 · Odsłon 12987

  Wysłano: 2005-06-30, 15:37
az ciary chodzą po plecach, no może gdyby takie reklamy były w naszej TV, może byłoby inaczej na drogach...
Sekcja: Hyde Park · Wiadomości: 111 · Odsłon 8467

  Wysłano: 2:50, Wtorek 17.06.2008
Dziś zmiany nie były złe.

Ale mam takie pytanie: co do cholery robił Krzynówek przez 270 minut na boisku? Wg mnie najgorszy piłkarz ME w naszym zespole ale i tak zagrał 3 mecze w całości.
Czyżby Leo nie miał pomysłu jak zastąpić Jacka?

Co do dziennikarzy: krytykują i gdybają. Ale przypomnijcie sobie co było po MŚ 2002 i 2006. Jeszcze ostrzejsza krytyka. Chociaż porównując występy to wcale nie było gorzej. Przynajmniej nie byliśmy najgorszym zespołam na turnieju. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę tylko kraje europejskie to na tamtych turniejach można było znaleźć gorsze zespoły. Teraz już chyba nie. Szwajcaria na pewno lepsze zrobiła wrażenie, Austria chyba podobnie mimo, że niewiele pokazali. Ale i tak jak na swój potencjał i pozycję w rankingu FIFA źle nie było. Grecja jedynie wchodzi w rachubę ale przynajmniej oni się trzymają planu. Chcą się murować ale nie wychodzi. Jednak nie ma takiej katastrofy w obronie jak u nas. Nasz zespół uratował Boruc przed kompromitacją.

Teraz łatwo narzekać na powołania bo widzimy, że pojechali słabi piłkarze. Ale skąd wiadomo czy można było znaleźć lepszych? Przygotowanie zespołu nie jest najlepsze. Nawet w kwestii przygotowania szybkościowego i kondycyjnego. Ok, na zgrupowaniu ciężko zrobić więcej ale po co ten szum o tych super metodach jakie miały być zastosowane. Okazuje się, że jeśli nawet coś super mądrego zastosowali to i tak efekty były mizerne.
Oprócz Boruca i Rogera niemal każdy piłkarz zawiódł. Szczególnie zawiedliśmy jako team a to było naszą siłą podczas eliminacji.

I ponownie napiszę: wcale się nie zdziwię jeśli Leo odejdzie sam. Tak naprawdę to ciężko tutaj polską drużynę prowadzić. Atmosfera będzie na razie kiepska, kolejnym zadaniem awans do MS2010 ale przy obecnej kadrze moze to byc trudne do wykonania. Na razie nie widać perspektyw na lepszy zespół i wyniki. A Leo chyba nie bedzie chciał tu siedziec aż do 2012 roku. Na razie było pieknie: odznaczenia, reklamy, pochwały. Ale gdy się pojawi mocna krytyka to pewnie i Leo poczuje się dużo gorzej na tym stanowisku.
Gdyby chciał jeszcze z nami coś osiągnąć to powinien zostać co najmniej 2 lata.
Patrząc na jego kariere widać, że w reprezentacjach długo nie był selekcjonerem. U nas jest już od niemal 2 lat i to już całkiem sporo jak na Leo. Nie wiem jak jego stosunki z PZPN ale wg mnie jest spore prawdopodobienstwo, że przed eliminacjami do MŚ2010 będziemy szukać nowego trenera.

Ja się zawiodłem na reprezentacji Polski. Zagrali dużo poniżej oczekiwań. ME to jednak nie jest miejsce dla nas. Na pewno nie dla zespołu bez formy jakim jest Polska.

Przyczyny porażki różne: sam fakt, że nasi piłkarze są słabi, grają w co najwyżej srednich klubach (podobno Racing chce już się pozbyć Smolarka), być może jakieś błędy trenera, bałagan w polskiej piłce no i brak strategii pozyskiwania nowych talentów. Polska liga jest na fatalnym poziomie i to też wpływa na problemy naszej kadry.

Dobra, kończę bo jeszcze nauka mi została.
Sekcja: O wszystkim i o niczym · Wiadomości: 572 · Odsłon 21407

  Wysłano: 2008-02-28, 21:05
ja zachęce do dodania się do naszej toplisty, i poczytania lektur na naszym forum w sprawie reklamy

7/10
Sekcja: Reklama For · Wiadomości: 7 · Odsłon 82

  Wysłano: Pią Cze 06, 2008 11:49 am
[sprzedam] Reklama ~150.000 uu/mc ~520.000 odsłon/mc

======================================================

http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=327464

Czym jest system Enterso.AdS i co oferuje

Enterso.AdS to system reklamowy skupiający w sobie kilka prężnie rozwijających się serwisów, wykupując u nas reklamę, trafiasz na wszystkie strony funkcjonujące w systemie. Dzięki wykorzystaniu zaawansowanych technik i długiej pracy wszystkie nasze strony osiągają bardzo wysokie pozycje w wyszukiwarce Google i innych (WP, Onet, NetSprint, etc.) przy ogromnej ilości znalezionych wyników (zobacz tabelę poniżej). To właśnie na tych stronach oferujemy Tobie reklamę, którą każdego dnia zobaczy 5.000 osób, czyli 150 tysięcy (150.000) miesięcznie!

Kupując u nas linki Twoja reklama trafia na 32.000 (32 tysiące) podstron!

Zobacz statystyki i pozycje w Google naszych stron: http://ads.enterso.pl

Twoje korzyści
    lKupując u nas reklamę docierasz do mocno zróżnicowanej grupy ludzi. Odwiedzają nas osoby głównie w wieku 14-28 lat, choć nietylko. Ich zainteresowania są rozlegle najczęściej związane z tematyką gier, nowych technologii, informatyką a nawet literaturą i sztuką.
    lWspółpracując z nami masz pewność, że będziemy dokładać wszelkich starań by poziom naszych usług stale się polepszał. Każda strona będąca częścią systemu ads.enterso ma zbudowany już plan rozwoju na najbliższe miesiące, czy nawet lata. Dokładie zaplanowana została cała strategia rozszerzania naszej infrastruktury.
    lNasze statystyki stale rosną, gromadzimy coraz większe grono gości każdego dnia. Dbamy o pozycje w wyszukiwarkach, dzięki czemu nasza popularność pnie się z miesiąca na miesiąc systematycznie w górę.
    lObecnie trwają przygotowania nad 4 profesjonalnymi stronami, które już niebawem wejdą dodatkowo w skład systemu ads.enterso, co powiększy znacznie naszą aktualną flotę. Co za tym idzie, zwiększą się odwiedziny i przede wszystkim zakres tematyki grupy docelowej.
    lWynajmując u nas powierzchnię reklamową tak na prawdę sam pracujesz na swój sukces, dzięki pieniądzom które zarobimy z systemu ads.enterso w 100% przeznaczymy na rozwój naszych stron, jak łatwo się domyślić polepszy to znacznie warunki Twoich reklam.
    lNię będzie Ci łatwo znaleźć drugiej takiej grupy stron www, które będą zajmowały czołowe pozycje w wyszukiwarkach na jedne z najbardziej popularnych haseł w internecie - my to mamy, a dodatkowo nasza oferta już niedługo poszerzy się o nowe adresy.


REGULAMIN
    lReklamy w systemie Enterso.AdS obsługuje firma Enterso Wojciech Kłodziński.
    lReklama ma charakter komercyjny, wyświetlana jest w formie boksu wraz z odnośnikiem tekstowym prowadzącym do strony wskazanej przy zamówieniu przez reklamodawcę. Raz zamówiona i opłacona reklama emitowana jest na wszystkich stronach działających w systemie Enterso.AdS (lista stron poniżej) przez ustalony okres abonentowy.
    lZabrania się składania zamówień na strony, które w jakikolwiek sposób łamią polskie prawo, nawołują do przemocy, rasizmu, narkotyków, prostytucji, etc. Reklamowane strony nie mogą zawierać treści pornograficznych.
    lDługość jednej reklamy nie może przekraczać dwóch linijek tekstu
    lPodstawowy minimalny okres wynajęcia boksu reklamowego w systemie Enterso.AdS wynosi jeden miesiąc kalendarzowy. Reklamodawca zobowiązany jest do uiszczenia opłaty za wynajęcie boksu przed rozpoczęciem emisji linków. Oznacza to, że zamówione reklamy będą wyświetlane w systemie Enterso.AdS po zaksięgowaniu pełnej należności na konto wskazane przez firmę Enterso.
    lW systemie Enterso.AdS reklamy wyświetlane są na stronach: www.gearsofwar.pl, www.xboxm.pl, www.psonline.pl, www.wiionline.pl, www.mieczprawdy.pl


CENNIK: http://ads.enterso.pl

Kontakt
tel. +48.502 77 22 99
e-mail ads@enterso.pl

Dane firmy
Enterso
Wojciech Kłodziński
Szczecin 70-781
Fioletowa 73/3
NIP: PL955-214-61-66

Wystawiamy faktury VAT

http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=327464
Sekcja: Giełda ofert: Poszukuję/Kupię/Sprzedam/Zlecę/Współpraca · Odsłon 483

  Wysłano: 05-01-2009 00:08
19.07 (czwartek)

Budzimy się skoro świt, i to dosłownie, bo o 4 nad ranem, po przespaniu zaledwie 2-3 godzin. Zresztą, co to za spanie Kark mi zesztywniał, wszystko mnie boli. Wychodzimy z samochodu, żeby trochę rozprostować kości. Rześki poranek budzi nas, gdy biegniemy do ubikacji. Potem: w drogę! Przed nami jeszcze spory kawałek do Budapesztu.

Koło ósmej czujemy się strasznie głodni i zatrzymujemy się na śniadanie. Przy drodze są aż trzy bary. Hm... tylko jak tu się dogadać? Coś mi mówi, że nie będzie łatwo. Wchodzimy do pierwszego baru i zaczynamy od prośby o menu. Ale szybko kapitulujemy, bo pani nie rozumie żadnego ze słów oznaczających jadłospis: menu, jedalny listok, carta Do dzisiaj nie wiem, jak to jest po węgiersku Nawet google tego nie wiedzą
Próbujemy zatem pokazywać na migi, że jesteśmy głodni. Łapiemy się za brzuchy i imitujemy proces jedzenia Mamy z tym niezły ubaw. Niestety nie zostajemy zrozumiani. Pani raczej nie chciała po prostu się wysilać i obsługiwać jakichś zwariowanych obcokrajowców. Na znajomość angielskiego czy niemieckiego nie ma co tu liczyć, to głęboka prowincja.

Idziemy zatem do drugiego baru. I od samego początku mamy większą nadzieję, bo kelnerka z uśmiechem wskazuje nam stolik, a potem przynosi kartę. Słowo: menu po węgiersku brzmi zupełnie abstrakcyjnie, nie jestem sobie w stanie przypomnieć jak. Na szczęście nazwy dań są również po niemiecku. Cztery lata niemieckiego w liceum nie spowodowały, że sprawnie posługuję się tym językiem, ale przynajmniej rozumiem piąte przez dziesiąte. Wiem, jak są jajka , ale jajecznicy od jajka sadzonego już nie odróżnię. Ostatecznie każdy z naszej czwórki zamawia coś jajecznego, zastanawiając się, co też wybrał.

Ale najlepsze dopiero przed nami: zamawianie herbaty! Młoda kelnerka, która nas obsługuje, jest bardzo stremowana. Może jesteśmy pierwszymi obcokrajowcami, których obsługuje. I chyba tylko tym mogę sobie tłumaczyć fakt, że nas nie zrozumiała. Bo naprawdę baaardzo usilnie staraliśmy się wytłumaczyć, że chcemy herbatę. Używaliśmy powszechnie zrozumiałych słów: tea i czaj. Kiedy to nie pomogło, uciekliśmy się do reklamy. Rzuciliśmy: Lipton! Wyobraźcie sobie, że i to nic nie dało . Zrezygnowani powiedzieliśmy: coca-cola i tutaj dopiero odnieśliśmy pełny sukces.

Naprawdę nie przypuszczałam, że w środku cywilizowanej Europy, w kraju, który jest członkiem Unii Europejskiej można mieć takie problemy z zamówieniem jajek i herbaty na śniadanie.

Nota bene dostałam pyszną jajecznicę na boczku. Cała reszta też była zadowolona z posiłku. Na Węgrzech zawsze jest smacznie Zaobserwowaliśmy to już rok temu.

W doskonałych humorach wsiadamy do samochodów i jedziemy dalej.
Do Budapesztu wjeżdżamy około 10 rano. Jest już strasznie gorąco, wygląda na to, że noc też była rekordowo ciepła. Jedziemy ulicą Erzsébet i mijamy pięciogwiazdkowy hotel Boscolo:

Naszym celem jest camping "Orion" położony na półwyspie Nép-Sziget nad Dunajem. W internecie znalazłam tylko taką stronkę campingu, ale można tam znaleźć kilka zdjęć i informacji:
http://www.hellotourist.hu/sajatlap.php?nyelv=8&ID=8824_Orion+Camping+Budapest+Kamping#center

Trudno jest do niego dotrzeć. Skręcamy z głównej drogi i jedziemy wąską ścieżyną (znajdujemy się już na półwyspie). Teren campingu bardzo ładny, całkowicie zacieniony, co jest zbawienne w taki upał jak dzisiaj. Toalety czyste i często sprzątane, no i recepcjonistka mówi po angielsku
Po porannych doświadczeniach jesteśmy tym pozytywnie zaskoczeni. Niewątpliwą zaletą jest również bliskość stacji metra; w końcu z pomocą tego środka lokomocji chcemy przemieszczać się po Budapeszcie. Wystarczy przejść przez most na odnodze Dunaju, minąć centrum handlowe Plaza i można wsiadać do metra.

Zanim jednak ruszymy zwiedzać, musimy trochę odpocząć. Znajomi idą spać, a my pod prysznic Jakoś szkoda mi każdej sekundy A potem na pomost, który wychodzi prosto z campingu w mętne wody Dunaju. Mimo, że woda nie wygląda zachęcająco, kąpiemy się. Skoro ryby tu żyją, nie może być aż tak brudna, tak to sobie tłumaczymy :

A oto widok z pomostu w lewo:

i w prawo:

A o zwiedzaniu Budapesztu w następnym odcinku Trzeba sobie dawkować przyjemność pisania
Sekcja: Nasze Relacje z podróży · Wiadomości: 401 · Odsłon 31074

  Wysłano: 10:54, Piątek 2.12.2005
Zainspirowała mnie następująca wiadomość:

Reklama krzywdzi nauczycieli?
PAP 17:10

Telewizyjna reklama sieci Plus GSM z nauczycielką krzyczącą na uczniów podważa prestiż nauczycieli - uznali członkowie Związku Nauczycielstwa Polskiego. Według rzeczniczki Plusa, do spotu trzeba podejść z humorem i dystansem.

Nauczyciele napisali w tej sprawie list do przewodniczącej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Danuty Waniek. Chcą, aby przewodnicząca KRRiT interweniowała w tej sprawie. Protestują przeciwko "upowszechnianiu nieprawdziwego wizerunku nauczycieli", twierdzą, że spot utrudnia wykonywanie zawodu.

Reklama telefonów sieci Plus GSM przedstawia nauczycielkę, która pełni dyżur na szkolnym korytarzu w czasie przerwy. Rozmawia przez telefon komórkowy, od czasu do czasu przerywa rozmowę, by - jak napisali nauczyciele w liście do Waniek - "ordynarnie wrzeszczeć na szalejących uczniów".

Według nauczycieli, "w ten sposób dla celów komercyjnych kształtowany jest wizerunek nauczycielki jako kobiety sfrustrowanej, nienawidzącej swojej pracy i dzieci". Ich zdaniem, reklama jest krzywdząca dla ich środowiska.

Nauczyciele napisali w liście, że na pewno znajdą się osoby zarzucające im brak poczucia humoru i dystansu do siebie. "Jednak uważamy, że są pewne granice, których nie należy przekraczać. W tym przypadku zostały one przekroczone zarówno przez reklamodawcę, jak i przez media".

Rzeczniczka sieci Plus Elżbieta Sadowska powiedziała, że "absolutnie nie było zamiarem sieci obrażanie kogokolwiek". Jej zdaniem, z reklamy wcale jasno nie wynika, że kobieta rozmawiająca przez telefon to nauczycielka. To może być sprzątaczka, albo ktoś inny w szkole - zaznaczyła.

Podkreśliła, że jak do każdej reklamy, również do tej trzeba podchodzić z poczuciem humoru i dystansem. Przypomniała inne reklamy Plusa - z udziałem kabaretu Mumio. Tam żartujemy sobie z samych siebie, z naszej sieci sprzedaży - podkreśliła. Reklamy są oparte na humorze i cieszą się ogromnym powodzeniem. Kiedy reklama operuje humorem, bardziej spełnia swoją rolę - dodała Sadowska.

Danuta Waniek powiedziała, że listu jeszcze nie dostała, jednak uważa reklamę za "antywychowawczą".

Zajmiemy się sprawą w normalnym trybie. Najpierw poddajemy to krótkiej analizie w naszym departamencie reklamy. Jeśli uznamy, że reklama narusza jakieś wartości, wysyłamy naszą opinię do prezesa TVP z wezwaniem do zaniechania nadawania tego spotu - wyjaśniła Waniek.

List trafił też do prezesów TVP, Polskiego Radia, TVN i Rady Nadzorczej Polsatu. (aka)

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8102690,wiadomosc.html?T%5Bpage%5D=3&ticaid=1a5a

I moje pytanie - czy (nie wiadomo do czego potrzebna) KRRiTv powinna nadzorować, czy zawartość reklam narusza jakieś wartości, obraża, zniekształca wizerunek? Czy ktokolwiek inny powinien to robić?
Sekcja: Dyskusje akademickie · Wiadomości: 26 · Odsłon 2015

  Wysłano: 10:51, Piątek 16.12.2005
CYTAT
Ja tam nie bronie nikomu pisac swoich bzdurek, jak sobie wszystko oplaci.


Jeżeli zagłębisz się w temat finansowania MAGLA bardziej dogłębnie, przekonasz się, że zarabia on na swoje bzdurki sam.
CYTAT
Niezależny Miesięcznik Studentów
Szkoły Głównej Handlowej MAGIEL
- Druk numeru Grudzień nr 3(92) - szczegóły
ID wniosku:
72

Organizator:
Niezależny Miesięcznik Studentów
Szkoły Głównej Handlowej MAGIEL

Typ projektu:
inne

Nazwa imprezy:
Druk numeru Grudzień nr 3(92)

Data i miejsce:
Grudzień 2006, SGH

Osoba składająca:
Łukasz Nowak

Grupa docelowa, zasięg:
studenci i pracownicy naukowi Szkoły Głównej Handlowej

Przewidywana liczba uczestników:
wszyscy studenci SGH

Czy będą informowane media i jakie?
nie

Czy projekt będzie sponsorowany (procent dofinansowania):
nie

Czy udział w projekcie wiąże się z opłatami uczestników (jak wysokimi?):
nie

Dotychczasowe doświadczenia w realizacji podobnych przedsięwzięć:
NMS SGH MAGIEL jest cyklicznie ukazującą się w SGH gazetą (do tej pory 85 numerów) stanowiącą dla studentów istotne źródło informacji. Zainteresowanie miesięcznikiem potwierdza, że jego ukazywanie się na Uczelni jest ważnym elementem życia studenckiego.

Szczegółowy opis projektu oraz założenia programowe:
NMS SGH MAGIEL jest wydawany od ponad dziewięciu lat. Do tej pory ukazało się 85 numerów gazety. NMS SGH MAGIEL spełnia istotną funkcję zarówno informacyjną, jak i kulturalno-rozrywkową w życiu Uczelni. Taki cel pragniemy osiągnąć również w numerze grudniowym. Przewidywana objętość 92. numeru (grudzień 2006) to 60 stron czarno-białych oraz kolorowa okładka. Wydanie ukaże się w nakładzie trzech tysięcy egzemplarzy, które będą bezpłatnie dystrybuowane na terenie Szkoły Głównej Handlowej.

Uzasadnienie celowości realizacji projektu, przewidywane efekty merytoryczne:
NMS SGH MAGIEL stał się nieodłącznym elementem kultury studenckiej naszej Uczelni. Stanowi ważne ogniwo informacyjne, stwarzając jednocześnie możliwość do wymiany poglądów i opinii pomiędzy studentami, a władzami Uczelni oraz wspiera promocję wielu wydarzeń i projektów organizowanych w SGH. Dodatkowo staramy się dostarczyć najświeższych wiadomości ze świata szeroko pojętej kultury.
Jednocześnie MAGIEL spełnia funkcję integracyjną oraz pozwala studentom uczelni ekonomicznej realizować swe dziennikarskie pasje.
Z powodu trudnej sytuacji na rynku reklamy prasowej (okres przedświąteczny wiąże się zazwyczwyczaj z zastojem na rynku reklamowym w mediach studenckich)miesięcznik nie jest w stanie z własnych środków pokryć kosztów druku numeru grudniowego.

Wpływy:

Dofinansowanie ze szkoły - 2000 zł.
Wpływy reklamowe - 4000zł

Suma wpływów: 6000 zł.

Wydatki:

Druk numeru - 6000zł

Suma wydatków: 6000 zł.

Saldo: 0 zł.
Sekcja: O wszystkim i o niczym · Wiadomości: 144 · Odsłon 6907

  Wysłano: 21:16, Niedziela 30.03.2008
Czas najwyższy na podsumowanie rundy czwartej, dość przedłużonej. Wzięło w niej udział 13 uczestników, których nie odstraszyła przerwa świąteczna ani problemy z forum, za co bardzo dziękujemy. Tym razem do maksa było trochę bliżej, na 25 możliwych do zdobycia punktów, trzy osoby uzyskały 20 - Heirloom, Japonka i Reset oraz Majja. Gratulacje. Oto poprawne odpowiedzi:

231. Zaczynamy od piątki Jacka. Na początek utwór, który jest znany, ale trochę czasu zajmuje, żeby sobie skojarzyć skąd. Wiem po sobie. To Baltimora i "Tarzan boy". Wokalista, Jimmy McShane zmarł w 1995 roku na AIDS. Trzy punkty otrzymują: Vivien, Pacholak, Japonka i Reset, Majja i Perweusz.

232. Tak, może dałem za dużo gwiazdek. Helenę Vondrackową i hit nad hity "Malowany dzbanku" wiele osób rozpoznało, mi za pierwszym się nie udało. Pewnie dlatego, że nie dosłyszałem sylaby na końcu, która niektórym osobom pomogła. Dwa punkty otrzymują: Verte, Vivien, Pacholak, Japonka i Reset, Heirloom, Żaba, Majja, Perweusz i Motorbreath.

233. Utwór najbardziej znany z reklamy, o którą pytał Jacek. To Teddybears (wcześniej Teddybears Sthlm) i "Cobrastyle". A wykorzystano go w reklamie Heinekena, która niesamowicie go spopularyzowała. Trzy punkty otrzymują: Verte, Vivien, Japonka i Reset, Heirloom, Żaba i Perweusz.

234. Dla mnie to najtrudniejsza zagadka tej rundy. Dla Was prawdopodobnie też, bo były tylko trzy prawidłowe odpowiedzi. To Marek Biliński, polski przedstawiciel muzyki elektronicznej. Ten utwór to "Ucieczka z tropiku" usłyszeć go można czasem w radiu Złote Przeboje (dawna Pogoda). A w teledysku wykorzystano fragmenty z filmów o Jamesie Bondzie. Trzy punkty otrzymują Japonka i Reset, Heirloom i Majja.

235. Hit sprzed kilku lat czyli Amy Diamond "What's in it for me". Znany stąd, że wykonująca go Amy miała 13 lat. Nic mi o jej dlaszej karierze nie wiadomo, ale ponoć wydała już trzecią płytę. Dwa punkty otrzymują: Verte, Vivien, Pacholak, Japonka i Reset, Heirloom, Majja, Perweusz, Natka i Motorbreath.

236. A teraz nasza piątka. Najpierw Daniel Aloma Robles i "El condor pasa", ballada peruwiańska z 1913 roku. Czasem jako autor pojawia się Julio de La Paz, to pseudonim Julio Baudouina, autora libretta do zarzueli czyli musicalu pod tym samym tytułem, z którego zagadkowy utwór pochodzi. Najbardziej znana przeróbka to Simon and Garfunkel. No i oczywiście lubelski zespół Primo (o którym, przyznaję, nie pamiętalem w momencie zadawania pytania) i "Lubelski full". Trzy punkty otrzymują: Verte, Vivien, Pacholak, Japonka i Reset, Heirloom, Majja, Robin, Kasia i Jacek, Perweusz, Natka, Filodendrony i Motorbreath.

237. A ta zagadka z naszej piątki okazała się tą najtrudniejszą. To Diana Krall w przeróbce utworu Burta Bacharacha i najbardziej chyba znanym swoim przeboju czyli "Look of love". W oryginale Dusty Springfield w filmie Casino Royale. Trzy punkty otrzymują: Verte i Heirloom. Punkt dla Majji. Gratulacje dla całej trójki.

238. To Róże Europy, zespół znany z niektórych swoich członków, obecnie dziennikarzy muzycznych takich jak Piotr Klatt, Artur Orzech i Grzegorz Witkowski. W utworze "Jedwab" wspomogła ich Edyta Bartosiewicz. Dwa punkty otrzymują: Verte, Vivien, Pacholak, Japonka i Reset, Heirloom, Żaba, Majja, Kasia i Jacek, Perweusz, Natka i Filodendrony.

239. Coś z połki "Moje ulubione utwory". Przebój sprzed paru lat - Muse "Hysteria". Zespół wydał później całkiem udaną (a konkretnie to wyśmienitą, według mnie przynajmniej) płytę "Black holes and revelations". Dwa punkty otrzymują: Vivien, Żaba, Majja, Perweusz i Natka.

240. A na koniec świątecznie. Georg Friedrich Händel i fragment jego oratorium "Mesjasz" czyli chór "Alleluja". Dla utrudnienia w króciutkim fragmencie, co parę osób zwiodło. Dwa punkty otrzymują: Vivien, Pacholak, Japonka i Reset, Heirloom, Majja, Robin, Kasia i Jacek oraz Natka.

Wyniki:

Heirloom 20
Japonka i Reset 20
Majja 20
Vivien 19
Perweusz 17
Pacholak 14
Verte 14
Natka 11
Żaba 9
Kasia i Jacek 7
Motorbreath 7
Filodendrony 5
Robin 5

W sumie:

Heirloom 67
Vivien 62
Majja 57
Japonka i Reset 55
Perweusz 54
Verte 43
Kasia i Jacek 41
Natka 35,5
Żaba 31
Pacholak 29
Motorbreath 18
Filodendrony 17,5
Robin 12

Serdecznie jeszcze raz wszystkim dziękujemy, a w szczególności Jackowi za jego zagadki. Gratulujemy poprawnych odpowiedzi, pozdrawiamy poświątecznie i zapraszamy do następnej rundy, która już za moment.
Sekcja: Forum Games · Wiadomości: 291 · Odsłon 21786

  Wysłano: 2007-12-28, 21:06
Pamiętasz .?
Lata 80-te, to niepojęte, że:

Byliśmy święcie przekonani, że George Michael jest hetero

Staliśmy w kolejce przed budką telefoniczną za każdym razem, gdy
chcieliśmy zadzwonić do domu

Trwała uważana była za modną fryzurę - zarówno wsród dziewczyn jak
i facetów

Gwiazda Dirty Dancing Patrick Swayze był symbolem seksu

Kawałek materiału z Lycry o nazwie "Body" z zapięciem w
kroku (nie do opanowania zwłaszcza w połączeniu z alkoholem)
był nieodłączną częścią naszej garderoby

Poduszki na ramiona, im większe, tym lepsze, dawały nam naturalną
sylwetkę

Maskara nie mogła być czarna, tylko w tym samym kolorze, co
tęczówka- niebieska, zielona lub brązowa

Nie wolno było skakać po podłodze w trakcie słuchania muzyki -
rysowały się płyty

Chodziły plotki, że Michael i Janet Jackson to jedna i ta
sama osoba

Getry i koszula były oczywistym zestawieniem

Nasze najpiekniejsze obrazy przedstawiały pary całujące się przy
zachodzie słońca, płaczących klaunów i galopujące jednorożce

Aerobik uprawiało się w stringach założonych na kostium do ćwiczeń

Rok 200 7 , wiesz, że zyjesz w roku 200 7 gdy:

1. Przez pomyłkę wcisnąłeś kod pin na kuchence mikrofalowej

2. Od kilku lat nie rozłożyłeś pasjansa używając prawdziwych
kart

3. Masz 15 numerów telefonów do rodziny składającej się z 3
osób

4. Wysyłasz maila do kogoś, kto siedzi obok Ciebie

5. Powodem dla którego straciłeś kontakt ze starymi
przyjaciółmi jest fakt, że nie masz ich adresu mailowego

6. Pracujesz od 4 lat przy tym samym biurku ale dla trzech
różnych firm

7. Twój szef nie daje sobie rady z Twoją pracą

8. Twoja kolacja składa się z surowej ryby, którą jesz
pałeczkami

10. Dzwonisz, żeby dowiedzieć się, czy rodzina jest w domu,
podczas gdy Ty wjeżdzasz do garażu

11. Wszystkie reklamy w tv mają na dole pasek z adresem
internetowym

12. Wpadasz w panikę, gdy uświadamiasz sobie, że wyszedłeś z
domu bez komórki (której nie miałeś przez pierwsze 20 lat
swojego życia) i musisz wrócić, żeby ją zabrać

13. Pierwszą rzeczą, jaką robisz rano po wstaniu z łóżka, to
wejście "online" zanim przyniesiesz sobie kubek
kawy z ekspresu

14. Kładziesz głowę na bok, żeby się uśmiechnąć : )

15. Czytasz to, kiwasz głową i się uśmiechasz

16. Gorzej, już wiesz do kogo prześlesz tego maila

17. Byłeś zbyt zajęty, żeby zauważyć, że na tej liście
brakuje nr 9

18. Przewinąłeś do góry, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście go
tam nie ma

19. A teraz siedzisz i uśmiechasz się sam do siebie!
Sekcja: Hyde Park · Wiadomości: 6892 · Odsłon 424053


Strona 5 z 512345